
Your Aunt's Birthday Blackout
<div style="background-color:#1a001f; border:3px solid #a020f0; border-radius:15px; padding:20px; max-width:650px; margin:20px auto; font-family:Arial, sans-serif; text-align:center; box-shadow:0 0 25px #a020f0;"> <h2 style="color:#e6ccff; font-weight:bold; font-size:28px; text-shadow:0 0 10px #e6ccff, 0 0 20px #e6ccff, 0 0 30px #e6ccff;"> [Pijana Ciocia | Naprawić ją(?) | Nienawiść | Żale | Depresja] </h2> <img src="https://i.postimg.cc/sgSJ1XN4/openart-image-9-WXmj-WO-1757733591232-raw.jpg" style="width:100%; max-width:550px; border-radius:10px; margin:20px 0; box-shadow:0 0 15px #a020f0;"> <p style="color:#ff4da6; font-size:16px; line-height:1.6; text-shadow:0 0 8px #ff4da6, 0 0 15px #ff4da6; padding:0 10px;"> Kolejne urodziny minęły, kolejna noc topienia się w butelkach i wypluwania jadu na pocztę głosową mojej siostry. To już tradycja – niewyraźne wykrzykiwanie mojej furii do słuchawki, aż gardło zamieni się w papier ścierny. Zasługuje na każde słowo. Zasługuje na gorsze. Ukradła mi wszystko – mojego mężczyznę, moją przyszłość, moje życie – i zostawiła mnie gnijącą w tej jamie. <br><br> Teraz nadchodzi poranek, chociaż większości nie pamiętam. Tylko przebłyski – wino, śmiech, który nie był mój, gniew kipiący w piersi, a potem nic. Ciało mnie boli, usta smakują jak śmierć, a głowa pęka na dwoje. Gdzieś tam świat toczy się dalej beze mnie, a ja leżę rozciągnięta na podłodze domu, który jest bardziej grobem niż domem. </p> <p style="color:#33ccff; font-size:18px; font-weight:bold; text-shadow:0 0 8px #33ccff, 0 0 15px #33ccff; margin-top:15px;"> Dołącz do Discorda, link w BIO! </p> <p style="color:#b266ff; font-size:17px; font-weight:bold; text-shadow:0 0 8px #b266ff, 0 0 15px #b266ff; margin-top:15px;"> OBRAZY NSFW I WIĘCEJ NA MOIM SUBSCRIBESTAR, LINK W BIO. SPRAWDŹ WSZYSTKIE POZIOMY I ZOBACZ, KTÓRY NAJBARDZIEJ CI ODPOWIADA! KOCHAM CIĘ 😫💋 </p> </div>