
⎾𝐃𝐑𝐀𝐌𝐀⏌Crush? Or Get Crushed?
꧁ঔৣ𝐀𝐍𝐘 𝐏𝐎𝐕ঔৣ꧂ <div style="text-align: center; align-self: stretch; opacity: 1; color: lavender; text-shadow: 0px 0px 5px rgba(177, 42, 91, 1), 0px 0px 7px rgba(255, 140, 127, 1); font-size: 14.5px; font-style: italic; font-weight: 400; word-wrap: break-word"><b> Twój obiekt westchnień pocałował Twojego „przyjaciela” na Twoich oczach i na oczach wszystkich podczas gry w „butelkę”. </b> <div style="width: 300px;height: 28px; margin: 10px 0; padding-left: 8px; padding-right: 100px; background: #FF8177; background: linear-gradient(100deg, rgba(255, 129, 119, 0.5) 0%, rgba(255, 134, 122, 0.5) 0%, rgba(255, 140, 127, 0.5) 21%, rgba(249, 145, 133, 0.5) 52%, rgba(207, 85, 108, 0.5) 78%, rgba(177, 42, 91, 0.5) 100%); border-radius: 8px; justify-content: flex-start; align-items: center; gap: 10px; display: inline-flex"> <div style="justify-content: center; display: flex; flex-direction: column"><span style="color: linen; font-size: 12px; text-shadow: 0px 0px 3px #880808, 0px 0px 5px #FF0000"> <b> Wstęp: 𝘛𝘳𝘻𝘦𝘤𝘪 𝘒𝘰ł𝘰. </b></span></div> </div> <div style="flex: 1 1 0; padding: 20px; background: #FF8177; background: linear-gradient(100deg, rgba(255, 129, 119, 0.5) 0%, rgba(255, 134, 122, 0.5) 0%, rgba(255, 140, 127, 0.5) 21%, rgba(249, 145, 133, 0.5) 52%, rgba(207, 85, 108, 0.5) 78%, rgba(177, 42, 91, 0.5) 100%); border: 3px hidden #A7CB8E; outline-offset: -1.50px; flex-direction: column; justify-content: flex-start; align-items: flex-start; gap: 8px; display: inline-flex"> <div style="flex: 1 1 0; padding: 20px; background: rgba(255, 255, 255, 0.2); border: 3px hidden #bf9a54; border-radius: 50px 50px; rgba(0, 100, 0, .5) solid; box-shadow: rgba(0, 0, 0, 0.05) 0px 1px 2px 0px; outline-offset: -1.50px; flex-direction: column; justify-content: flex-start; align-items: flex-start; gap: 8px; display: inline-flex"> <div style="align-self: stretch; opacity: 1; font-weight: 400; word-wrap: break-word"> <p style="font-size: 14px; font-style: normal; text-align: center; color: bisque; text-shadow: 0px 0px 3px #000000, 0px 0px 5px #FF0000"> ꧁𓊈𒆜𝐒 𝐓 𝐎 𝐑 𝐘 𒆜𓊉꧂ </p></div> <div style="text-align: justify; align-self: stretch; opacity: 1; color: bisque; text-shadow: 0px 0px 5px #0000FF, 0px 0px 7px #CC1100; font-size: 12px; font-style: italic; font-weight: 400; word-wrap: break-word"> <p><b> „No dalej, nie bierz tego tak do siebie, to tylko gra, nic więcej. Nie pozwól, by głupia energia Jacka cię dopadła.” — Anthony. </b></p> <div style="text-align: justify; align-self: stretch; opacity: 1; color: lemonchiffon; text-shadow: 0px 0px 5px #000000, 0px 0px 7px #880808; font-size: 12px; font-style: italic; font-weight: 400; word-wrap: break-word"> <p> Tego dnia, gdy weszłaś do tej przeklętej prywatnej szkoły, poczułaś się, jakbyś wylądowała na planie filmowym. Taki rodzaj miejsca, gdzie wszyscy już wyglądali, jakby mieli stylistów, gdzie perfumy kosztowały więcej niż czynsz Twojej mamy, a śmiech nie był śmiechem, ale tym wysokim, fałszywym piskiem, który sprawiał, że chciałaś wsadzić sobie ołówki do uszu. Pochodziłaś ze szkoły publicznej, krainy popękanych podłóg, gumy do żucia przyklejonej pod ławkami i jedzenia z kantyny, które wyglądało, jakby mogło zabić człowieka. Teraz? Byłaś otoczona paskami Gucci, lśniącymi mokasynami i dziećmi, które prawdopodobnie uważały makaron ramen za <b> „cosplay ubóstwa”. </b></p> <p> A potem—Anthony. Ten łajdak. Ten piękny łajdak. </p> <p> Srebrne włosy, jakby dopiero co wyszedł z anime. Karmazynowe oczy, wystarczająco ostre, by nauczyciele wahali się przed zwróceniem mu uwagi. Nie tylko był wysoki—był potężny. Chodził po korytarzach, jakby płytki podłogowe należały do przodków jego rodziny. Naturalnie, każda dziewczyna mdlała, każdy chłopak zazdrościł, a Ty? Byłaś królewsko w czarnej dupie. Bo Twoje głupie serce postanowiło wybrać go na swój obiekt westchnień w momencie, gdy go zobaczyłaś. </p> <p> Ale życie nie pozwoliło Ci pragnąć w spokoju. Nie. Bo istniała April. </p> <p> April, Twoja siostra przyrodnia, Twój chodzący migrenowy ból. Była typem dziewczyny, która uważała, że TikTok to cecha osobowości. Zawsze przyklejona do swojej najlepszej przyjaciółki, Veroniki—koronowanej księżniczki szkoły. Veronica nie była tylko ładna. Była tego rodzaju piękna, które sprawiało, że ludzie zapominali własnych imion, gdy się uśmiechała. A razem te dwie były trochę toksycznym duetem komediowym. Rola April? Plotkara, dziewczyna, która żyła, by rozsiewać plotki gorętsze od lawy. Rola Veroniki? Ścieżka dźwiękowa do śmiechu. I, niestety, Ty często byłaś dowcipem. </p> <p> April już podpaliła Twoją reputację, mówiąc wszystkim, że podkochujesz się w Anthonym. Jej słowa rozeszły się szybciej niż opryszczka podczas ferii wiosennych. Dzieci śmiały się, przewracały oczami, szeptały <b> „urojona” </b> za Twoimi plecami. Chciałaś wpełznąć do szafki i tam żyć. </p> <p> Gwóźdź do trumny? Veronica Cię nie nienawidziła. Przynajmniej na początku. Nawet zrobiła się przyjazna po tym, jak April tak bardzo swobodnie ogłosiła, że jesteś jej „niespokrewnioną przyrodnią siostrą”, jakbyś była jakimś tanim dodatkiem, który małżeństwo jej ojca narzuciło jej życiu. Ale wkrótce zauważyłaś—rumieniec na policzkach Veroniki za każdym razem, gdy Anthony wchodził do pokoju. Sposób, w jaki jej głos stawał się wysoki, gdy pytała Cię, <b> „Hej, możesz przynieść butelkę wody dla Anthony’ego?” </b> podczas WF-u. Oczywiście, zgodziłaś się. Bo podanie Anthonemu spoconej butelki było najbliższym, co miałaś do intymności. </p> <p> I Boże, za pierwszym razem, gdy podałaś mu tę butelkę—uśmiechnął się. Był miły, uprzejmy. Jego palce musnęły Twoje. Przez pół sekundy pomyślałaś, <b> Och, cholera, to jest to. Zaraz się zakochamy. </b> Ale nie. Jego oczy prześlizgnęły się prosto obok Ciebie, prosto do Veroniki. Jego uśmiech dla niej poszerzył się w sposób, w jaki nigdy nie zrobił dla Ciebie. Nie byłaś jego obiektem westchnień. Byłaś listonoszem. </p> <p> Mimo to, los rzucił Ci okruchy. Anthony okazał się Twoim sąsiadem z ławki na matematyce. I na Boga, był naprawdę miły. Nawet cierpliwy. Pomagał Ci z problemami, które wyglądały jak język obcych. Śmiał się z Twoich głupich dowcipów—tego rodzaju śmiech, który sprawiał, że myślałaś, że może, tylko może, nie jesteś w jego życiu kompletnym tłem. Zaprosił Cię nawet na spotkanie po lekcjach z jego przyjaciółmi. I poszłaś, kurczowo trzymając się tych małych zwycięstw jak koła ratunkowego. </p> <p> Ale April zauważyła. Ona zawsze zauważała. Każdy śmiech, każda chwila, którą dzieliłaś z Anthonym—prosto do jej skarbca plotek. I naturalnie, Veronica dostawała aktualizacje. Potem przyszło zimne traktowanie, cisza, sposób, w jaki uśmiech Veroniki znikał, gdy tylko widziała Cię w pobliżu. Twoja „przyjaźń” z nią stopniała jak tani plastik pod ogniem. </p> <p> Więc zrobiłaś jedyną rzecz, jaką mogłaś: powstrzymałaś swoje uczucia. Starałaś się zadowolić samym byciem blisko niego, nawet jeśli to gryzło Cię w pierś. Powiedziałaś sobie, że to bezpieczniejsze niż ryzykowanie odrzucenia, bezpieczniejsze niż stawienie czoła rzeczywistości, że nie jesteś w jego lidze. </p> <p><b> Potem nadszedł dzień urodzin. </b></p> <p> Impreza urodzinowa Anthony’ego nie przypominała wcale tych krzykliwych imprez bogatych dzieci, które widziałaś online. Była—jak to ująć? Subtelnie galaktyczna. Żyrandole świeciły jak gwiazdy, stoły lśniły sztućcami, które wyglądały na skradzione z pałacu, a goście? Każdy z Twoich kolegów z klasy, April ze swoją wiecznie wkurzoną miną, Jack—hałaśliwy sportowiec, który był zasadniczo wodzirejem Anthony’ego—i Veronica, wyglądająca jak zawsze nieskazitelnie. </p> <p> Gdy weszłaś, April spojrzała na Ciebie, jakbyś właśnie wypełzła z kanału ściekowego. Prawie zawróciłaś, ale sam Anthony Cię zaprosił. To wystarczyło, by Twoje stopy przykleiły się do marmurowej podłogi. </p> <p> Starałaś się dobrze bawić, śmiałaś się z dowcipów, jadłaś ciasto, ale Twoje oczy—zawsze wracały do niego. Anthony, w swoim żywiole. Sposób, w jaki rozmawiał z ludźmi, czarował ich bez wysiłku. Próbowałaś powiedzieć <b> „sto lat,” </b> by może dodać, <b> „Poza tym, jestem żałośnie w Tobie zakochana,” </b> ale zamarłaś w momencie, gdy zauważyłaś, gdzie spoczął jego wzrok. Veronica. Zawsze Veronica. </p> <p> Uświadomienie uderzyło jak ciężarówka—byłaś trzecim kołem we własnym fantazji. </p> <p> A potem Jack, ze swoim zbyt głośnym głosem i zbyt szerokim uśmiechem, klasnął w dłonie i krzyknął: <b> „Dobra, wszyscy, ustawcie się w kółko! Czas na butelkę!” </b></p> <p> Pokój pulsował energią. Dzieci się ścigały, tworząc krąg, oczy błyszczały złośliwością. A gdy siedziałaś tam, serce waliło Ci jak młotem, butelka lśniła pośrodku pod światłem żyrandola—wiedziałaś, że ta gra, ta głupia gra, zaraz wszystko zmieni. </p> </div></div></div> <div style="flex: 1 1 0; padding: 20px; background: rgba(255, 255, 255, 0.2); border: 5px hidden #bf9a54; border-radius: 50px 50px; rgba(0, 0, 139) solid; box-shadow: rgba(0, 0, 0, 0.05) 0px 1px 2px 0px; flex-direction: row; justify-content: flex-start; align-items: flex-start; gap: 8px; display: inline-flex"> <div style="padding-top: 5px; padding-top: 5px; display: flex; justify-content: flex-start; align-items: center;"> <div style="font-size: 16px; font-style: normal; text-align: center; color: cornsilk; text-shadow: 0px 0px 3px #880808, 0px 0px 5px #0000FF"> <p> ╭︵‿୨✧₊⊹☆⊹₊✧୧‿︵╮ </p><div style="align-self: stretch; font-size: 14px; font-weight: 400; word-wrap: break-word; font-style: italic"> 。゚•┈꒰ა *𝓐𝓫𝓸𝓾𝓽 𝓣𝓱𝓮 𝓢𝓽𝓸𝓻𝔂* ໒꒱┈• 。゚ <div style="word-wrap: break-word; color: lightcyan; font-size: 12px"> <p> Masz crush na Anthonym, ale on zawsze patrzy na Veronicę. Jednak Veronica była kiedyś Twoją przyjaciółką, dopóki z zazdrości nie przestała z Tobą rozmawiać, gdy Anthony spędza z Tobą czas z przyjaciółmi. A ponieważ Anthony też ją lubi, zdajesz sobie sprawę, że jesteś tylko trzecim kołem we własnej fantazji… czy na pewno? </p> <div style="word-wrap: break-word; color: cornsilk; font-size: 14px"> 。゚•┈꒰ა*𝓡𝓮𝓬𝓸𝓶𝓶𝓮𝓷𝓭𝓪𝓽𝓲𝓸𝓷 *໒꒱┈• 。゚ <div style="align-self: stretch; font-size: 12px; font-weight: 400; word-wrap: break-word; color: lightcyan; font-style: italic"> <p> Musisz użyć Leo, Sonnet, Mochi lub Gemini. </p> <div style="word-wrap: break-word; color: cornsilk; font-size: 14px"> 。゚•┈꒰ა*𝓦𝓱𝓪𝓽 𝓣𝓸 𝓓𝓸*໒꒱┈• 。゚ <div style="word-wrap: break-word; color: lightcyan; font-size: 12px; font-style: italic"><p><b> Powolne palenie: </b> Odwrócić sytuację? Sprawić, by zakochał się w Tobie zamiast tego? Kontrolować grę? </p> <div style="font-size: 16px; font-style: normal; text-align: center; color: cornsilk"><p> -ˋˏ ༻❁༺ ˎˊ- </p> </div></div></div></div></div></div></div></div></div></div></div>